Kiedyś miałem przyjemność oglądanie montażu jakiś elementów wykończeniowych na wysokości 4 pietra. Oczywiście nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego gdyby nie to, że prace prowadzone byłby nie w środku a na zewnątrz budynku. W tym momencie oczywiście niezbędne jest wykorzystanie dodatkowego sprzętu. Zazwyczaj w takich sytuacjach stosowane na budowie są podnośniki koszowe. Pracowanie w takim koszu wymaga sporego doświadczenia jak i również odwagi. Obserwują kosz on ciągle chciał się na boki od podmuchów wiatru a wraz z nim pracujący ludzie. Wcale nie jest to dla mnie takie oczywiste, że chciałbym się znaleźć w tym koszu, nie wspominając o wykonywaniu jakiejkolwiek pracy. Jeżeli chodzi jeszcze o prace na wysokościach to również często widzimy dekarzy układających dachy. Generalnie oni jednak zazwyczaj pracują z zabezpieczeniami, bo jednak ryzyko zsunięcia się z dachu jest dość duże. Generalnie prace na wysokościach wymagają dużego doświadczenia jak i specjalistycznych badań lekarskich, nie każdy może pracować w takich warunkach.

Ostatnio w telewizji nawet była sprawa tego o typu, że pracownicy pracowali podczas remontu dachu bez zabezpieczeń. Oczywiście jest to z ich strony wielką głupotą i oprócz tego, że ryzykują tak przyziemnymi problemami jak kara z inspekcji pracy to również ryzykują swoim własnym życiem lub kalectwem, w przypadku, jeżeli spadnie z dużej wysokości. W takiej sytuacji za bezpieczeństwo pracownika odpowiada szef i wiadomo jest, że to w jego interesie jest to, aby pracownik był bezpieczny i nic mu sięnie stało. Dlatego powinien osobiście dopilnować tego żeby pracował on w pasach zabezpieczających. Tamci ludzie, co prawda mieli przypięte szelki, jednak nie spełniały one swojego zadanie gdyż nie były przypięte do żadnego mocowania. Po tym jak zainteresowała się tym telewizja i ktoś nagrał film na następny dzień już wszyscy przykładnie pracowali w wymaganych przez prawo zabezpieczeniach. Dzięki takiej interwencji być może udało się uniknąć tragedii.